Miłość w Dolinie Pałaców i Ogrodów
Tradycyjne zaślubiny? Niekoniecznie
Przedmałżeńskie szaleństwa pań
Na przekór przesądom: kalie i lilie
Świadkowie w procesie generała Kiszczaka zeznali, że w milicjant Tadeusz M. został w 1985 roku zwolniony ze służby, gdyż wziął ślub kościelny.
Karetka pogotowia ratunkowego wraz z załogą przez ponad godzinę stała w sobotę przed kościołem przy ul. Odnowiciela na Olechowie. W tym czasie młoda para brała ślub.